Info
Więcej o mnie.
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2026, Sierpień8 - 0
- 2026, Lipiec48 - 0
- 2026, Czerwiec40 - 0
- 2026, Maj45 - 0
- 2026, Kwiecień33 - 0
- 2026, Marzec35 - 0
- 2026, Luty32 - 0
- 2026, Styczeń37 - 0
- 2025, Grudzień34 - 0
- 2025, Listopad23 - 0
- 2025, Październik22 - 0
- 2025, Wrzesień28 - 0
- 2025, Sierpień39 - 0
- 2025, Lipiec31 - 0
- 2025, Czerwiec35 - 0
- 2025, Maj38 - 0
- 2025, Kwiecień31 - 0
- 2025, Marzec40 - 0
- 2025, Luty26 - 0
- 2025, Styczeń41 - 0
- 2024, Grudzień40 - 0
- 2024, Listopad27 - 0
- 2024, Październik35 - 0
- 2024, Wrzesień15 - 0
- 2024, Sierpień25 - 0
- 2024, Lipiec28 - 0
- 2024, Czerwiec32 - 0
- 2024, Maj33 - 0
- 2024, Kwiecień27 - 0
- 2024, Marzec33 - 0
- 2024, Luty32 - 0
- 2024, Styczeń38 - 0
- 2023, Grudzień36 - 0
- 2023, Listopad34 - 0
- 2023, Październik33 - 0
- 2023, Wrzesień28 - 0
- 2023, Sierpień30 - 0
- 2023, Lipiec16 - 0
- 2023, Czerwiec20 - 0
- 2023, Maj12 - 0
- 2023, Kwiecień9 - 0
- 2023, Marzec9 - 0
- 2023, Luty28 - 0
- 2023, Styczeń35 - 0
- 2022, Grudzień45 - 0
- 2022, Listopad20 - 0
- 2022, Październik2 - 0
- 2022, Wrzesień20 - 0
- 2022, Sierpień14 - 0
- 2022, Lipiec7 - 0
- 2022, Czerwiec14 - 0
- 2022, Maj16 - 0
- 2022, Kwiecień14 - 0
- 2022, Marzec18 - 0
- 2022, Luty29 - 0
- 2022, Styczeń23 - 0
- 2021, Grudzień23 - 0
- 2021, Listopad9 - 0
- 2021, Październik7 - 0
- 2021, Wrzesień5 - 0
- 2021, Sierpień7 - 0
- 2021, Lipiec4 - 0
- 2021, Czerwiec4 - 0
- 2021, Maj4 - 0
- 2021, Kwiecień2 - 0
- 2021, Marzec3 - 0
- 2020, Październik1 - 0
- 2020, Wrzesień6 - 0
- 2020, Sierpień6 - 0
- 2020, Lipiec2 - 0
- 2020, Czerwiec7 - 0
- 2020, Maj7 - 0
- 2020, Kwiecień10 - 0
- 2020, Marzec8 - 0
- 2019, Listopad2 - 0
- 2019, Październik5 - 0
- 2019, Wrzesień8 - 0
- 2019, Sierpień7 - 0
- 2019, Lipiec10 - 0
- 2019, Czerwiec6 - 0
- 2019, Maj5 - 0
- 2019, Kwiecień10 - 0
- 2019, Marzec4 - 0
- 2018, Listopad6 - 0
- 2018, Październik5 - 0
- 2018, Wrzesień9 - 0
- 2018, Sierpień6 - 0
- 2018, Lipiec4 - 0
- 2018, Czerwiec4 - 0
- 2018, Maj7 - 0
- 2018, Kwiecień1 - 0
- 2017, Listopad2 - 0
- 2017, Październik5 - 0
- 2017, Wrzesień3 - 0
- 2017, Sierpień7 - 0
- 2017, Lipiec12 - 0
- 2017, Czerwiec6 - 0
- 2017, Maj10 - 0
- 2017, Kwiecień6 - 0
- 2017, Marzec3 - 0
- 2017, Luty1 - 0
- 2016, Listopad2 - 0
- 2016, Październik6 - 0
- 2016, Wrzesień9 - 0
- 2016, Sierpień12 - 2
- 2016, Lipiec6 - 0
- 2016, Czerwiec7 - 0
- 2016, Maj5 - 0
- 2016, Kwiecień2 - 0
- 2016, Marzec4 - 0
- 2016, Luty1 - 0
- 2016, Styczeń1 - 0
- 2015, Grudzień2 - 0
- 2015, Listopad7 - 2
- 2015, Październik10 - 12
- 2015, Wrzesień12 - 19
- 2015, Sierpień13 - 2
- 2015, Lipiec5 - 2
- 2015, Czerwiec6 - 7
- 2015, Maj12 - 4
- 2015, Kwiecień7 - 3
- 2015, Marzec9 - 0
- 2014, Listopad3 - 0
- 2014, Październik11 - 0
- 2014, Wrzesień12 - 0
- 2014, Sierpień8 - 3
- 2014, Lipiec7 - 1
- 2014, Czerwiec9 - 0
- 2014, Maj4 - 0
- 2014, Kwiecień4 - 0
- 2014, Marzec2 - 0
- 2013, Październik2 - 0
- 2013, Wrzesień1 - 0
- 2013, Sierpień9 - 0
- 2013, Lipiec11 - 0
- 2013, Czerwiec10 - 0
- 2013, Maj11 - 0
- 2013, Kwiecień3 - 0
- DST 104.33km
- Czas 04:16
- VAVG 24.45km/h
- VMAX 63.84km/h
- Temperatura 10.0°C
- Kalorie 2926kcal
- Podjazdy 1377m
- Aktywność Jazda na rowerze
Ostatnie podjazdy z Pogórza Strzyżowskiego
Czwartek, 28 maja 2015 · dodano: 28.05.2015 | Komentarze 0
Jasło - Błażkowa - Brzostek - Siedliska Bogusz - Głobikowa - Stasiówka - Dębica - Stasiówka - Nagawczyna - Stasiówka - Głobikowa - Siedliska Bogusz - Brzostek - Błażkowa - JasłoW końcu dzień bez deszczu. Jeszcze wczoraj ogłoszone było pogotowie przeciwpowodziowe. Miasto położone w dolinie trzech rzek co roku jest podtapiane, ile figurek Nepomucena by nie postawiono.
Dziś poziom rzek już odpadł, choć nadal jest wysoki - z mostu przy Brzostku woda nadal wygląda na niespokojną, a ilość gałęzi uwięzionych na przęsłach mostu poraża. Zdjęcia nie ma, bo miałem dziś ze sobą tylko cegówkę, którą ciężko coś sensownego pstryknąć. Dwie godzinki później i tak pstrykałem, już nie mogłem się powstrzymać.
Dzisiejszy wyjazd to finalizacja najtrudniejszych podjazdów pogórza ciężkowickiego, ogólnie dużo przewyższeń wyszło.

Dębica ze Stobiernej © twry

Panorama z Głobikowej © twry
Najtrudniejsze podjazdy rowerowe w regionie Pogórze Strzyżowskie
Ranking z dnia 2015-05-28
1. Góra św. Grzegorza od Jaworza Dolnego 1.2 km o nachyleniu 13.3% (max 17%) 219.6 ptk.(2) - 15.05.2015
2. Południk z Gołęczeny 8.2 km o nachyleniu 3% (max 14%) 213.3 ptk.(2) - 11.11.2014
3. Południk przez Połomię 5.8 km o nachyleniu 4.1% (max 13%) 180.5 ptk.(2) - 13.09.2014
4. Góra św. Grzegorza od Gorzejowej 2 km o nachyleniu 8.4% (max 14%) 154.8 ptk.(3) - 15.05.2015
5. Zawadka Brzostecka od Gorzejowej 1.3 km o nachyleniu 10.7% (max 14%) 152.7 ptk.(3) - 15.05.2015
6. Południk z Braciejowej 2.8 km o nachyleniu 6.5% (max 12%) 150.4 ptk.(3) - 11.11.2014
7. Stasiówka od Dębicy 4.6 km o nachyleniu 3.9% (max 12%) 146.8 ptk.(3)
8. Stasiówka od Nagawczyny 6.2 km o nachyleniu 3.1% (max 12%) 146 ptk.(3)
9. Głobikowa od Grudnej Dolnej 4.8 km o nachyleniu 4% (max 13%) 145.9 ptk.(3)
10. Gogołów 1.4 km o nachyleniu 8.9% (max 17%) 139 ptk.(3) - 11.10.2014
14. Kowalowy 1.3 km o nachyleniu 8.4% (max 17%) 124.1 ptk.(3) - 11.10.2014
26. Szufnarowa od Wielopola Skrzyńskiego 3.2 km o nachyleniu 4.8% (max 9%) 95.7 ptk.(4) - 04.10.2014
Kategoria 100-200, Pogórze Strzyżowskie, Merida, Wycieczka
- DST 75.03km
- Czas 02:52
- VAVG 26.17km/h
- VMAX 62.61km/h
- Temperatura 18.0°C
- Kalorie 2218kcal
- Podjazdy 775m
- Aktywność Jazda na rowerze
Szaro-bury poniedziałek
Poniedziałek, 25 maja 2015 · dodano: 25.05.2015 | Komentarze 0
Jasło - Jabłonica - Skołyszyn - Harkolowa - Lipinki - Mrukowa - Nowy Żmigród - Jasło- DST 92.20km
- Czas 03:49
- VAVG 24.16km/h
- VMAX 64.47km/h
- Temperatura 12.0°C
- Kalorie 3015kcal
- Podjazdy 1420m
- Aktywność Jazda na rowerze
Slalomem przez Pasmo Brzanki
Piątek, 22 maja 2015 · dodano: 22.05.2015 | Komentarze 0
Jasło - Przeczyca - Jodłowa - Wisowa - Czermna - Szerzyny - Joniny - Ryglice - Jodłowa - Wisowa -Czermna - JasłoGórzysta wycieczka, której zwieńczeniem miał być podjazd pod Ostry Kamień na
- DST 213.83km
- Czas 08:20
- VAVG 25.66km/h
- VMAX 65.12km/h
- Kalorie 5217kcal
- Podjazdy 2184m
- Aktywność Jazda na rowerze
Dwusetka przez Słowację
Poniedziałek, 18 maja 2015 · dodano: 18.05.2015 | Komentarze 0
Jasło - Barwinek - Svidnik -Bardejov - Tylicz - Czyrna - Berest - Grybów - Gorlice - JasłoPakowanie
Co mi się zmieści do podsiodłówki i kieszonek koszulki, to biorę. To założenie implikowało jazdę na krótko z rękawkami i nogawkami, jako jedyną ochroną przed zimnem. W podsiodówce znalazły się podstawowe klucze, kasa i małe pierdółki, a kieszonki wypełniły łakocie i witaminy. W ostatniej chwili zrezygnowałem z aparatu, jest dosyć ciężki a zdjęcia mogę robić telefonem.
Pogoda
Wybrany dzień był idealny pod względem wiatru, wiało lekko z południa (po stronie Słowackiej ciut mocniej), ale czołowe powiewy wypadałyna początku trasy i nie przeszkadzały w jeździe. Słońce do południa nie grzało za mocno, temperatura w Barwinku o godzinie 10 oscylowała tuż powyżej 10 stopni w cieniu.Rękawki i nogawki ściągnąłem dopiero przed godziną 12 gdzieś między Svidnikiem, a Bardejovem.
Słowacja w budowie
Od Svidnika w kierunku Bardejova trwają roboty drogowe, jazdą tą trasą to mordęga. 4 minuty stania na światłach przed odcinkiem z ruchem wahadłowym, kilometr przejazdu, kilometr normalnej drogi i światła. 4 minuty stania, kilometr przejazdu… i tak w kółko Macieju. Nie polecam tego odcinka póki trwają prace.
Reszta trasy przebiegła sprawnie.

Zakupy w Barwinku © twry

Roboty drogowe Svidnik - Bardejov © twry

I powtóreczka z robót © twry

Przed Zborovem © twry

W tle zamek w Zborovie © twry

Przedmieścia Bardejowa © twry

Góra Busoc w tle © twry

Kurov - podjazd do granicy © twry

Kurov - przy granicy © twry

Góra Piorun © twry
Najtrudniejsze podjazdy rowerowe w regionie Beskid Sądecki
Ranking z dnia 2015-05-19
1. Przehyba 11.8 km o nachyleniu 6.9% (max 16%) 723 ptk.(HC)
2. Obidza z Piwnicznej-Zdrój 8.2 km o nachyleniu 6.6% (max 17%) 500.6 ptk.(1+)
3. Życzanów 2.4 km o nachyleniu 13.6% (max 25%) 490.8 ptk.(1+)
4. Piwniczna Zdrój (Zabanie) /szosa+beton/ 3 km o nachyleniu 10.3% (max 19%) 373.9 ptk.(1)
5. Bacówka nad Wierchomlą /szosa+szuter/ 10 km o nachyleniu 5% (max 12%) 370.4 ptk.(1)
6. Łomnica Zdrój (Króle) z Piwnicznej /szosa+beton/ 4.4 km o nachyleniu 7% (max 15%) 343.9 ptk.(1)
7. Łomnica Zdrój /szosa+beton/ 4.6 km o nachyleniu 5.4% (max 24%) 341.3 ptk.(1)
8. Piwowary od Piwnicznej-Zdrój 3.8 km o nachyleniu 7.7% (max 15%) 323.4 ptk.(1)
9. Szczawnica (Języki) 1.8 km o nachyleniu 12.3% (max 22%) 321.3 ptk.(1)
10. Moszczenica ze Starego Sącza 10.4 km o nachyleniu 3.9% (max 14%) 300 ptk.(1)
14. Przełęcz Tylicka 7.4 km o nachyleniu 4.8% (max 12%) 211.8 ptk.(2)
Nowa Gmina: Krynica-Zdrój.
Zjadłem 3 Snickersy, 2 opakowania ciasteczek zbożowych, 2 banany, 0,7l wody, 3l izotonika.
Czas netto 8:20:58
Czas brutto 9:40 - dużo się ostałem na tych światłach.
Kategoria Nowe gminy, 200-300, Beskid Sądecki, Merida
- DST 96.31km
- Czas 04:00
- VAVG 24.08km/h
- VMAX 61.43km/h
- Temperatura 10.0°C
- Kalorie 2613kcal
- Podjazdy 1244m
- Aktywność Jazda na rowerze
Góra św. Grzegorza
Piątek, 15 maja 2015 · dodano: 15.05.2015 | Komentarze 0
Jasło - Jaworze Górne - Gorzejowa - Wielopole Skrzyńskie - Wiśniowa - JasłoGóra św. Grzegorza do Jaworza Dolnego to prawdziwa mordęga - nachylenie nie popuszcza, w niektórych miejscach dużo kamieni, żwiru, garbów w poprzek drogi. Katowałem najcięższe fragmenty na 24x26 i jestem pełen podziwu dla każdego szosowca, który się tam wyspina. Pozostałe podjazdy w okolicy już nie tak ciężkie, wracałem przez Wielopole Skrzyńskie. Przy zjeżdzie do Szufnarowej zrobiło się niemiło chłodno i tak już było do samego końca. Palce u rąk mi drętwiały, zimno czułem praktycznie wszędzie poza ramionami, gdzie miałem rękawki.
Najtrudniejsze podjazdy rowerowe w regionie Pogórze Strzyżowskie
Ranking z dnia 2015-05-15
1. Góra św. Grzegorza od Jaworza Dolnego 1.2 km o nachyleniu 13.3% (max 17%) 219.6 ptk.(2)
2. Południk z Gołęczeny 8.2 km o nachyleniu 3% (max 14%) 213.3 ptk.(2) - 11.11.2014
3. Południk przez Połomię 5.8 km o nachyleniu 4.1% (max 13%) 180.5 ptk.(2) - 13.09.2014
4. Góra św. Grzegorza od Gorzejowej 2 km o nachyleniu 8.4% (max 14%) 154.8 ptk.(3)
5. Zawadka Brzostecka od Gorzejowej 1.3 km o nachyleniu 10.7% (max 14%) 152.7 ptk.(3)
6. Południk z Braciejowej 2.8 km o nachyleniu 6.5% (max 12%) 150.4 ptk.(3) - 11.11.2014
7. Stasiówka od Dębicy 4.6 km o nachyleniu 3.9% (max 12%) 146.8 ptk.(3)
8. Stasiówka od Nagawczyny 6.2 km o nachyleniu 3.1% (max 12%) 146 ptk.(3)
9. Głobikowa od Grudnej Dolnej 4.8 km o nachyleniu 4% (max 13%) 145.9 ptk.(3)
10. Gogołów 1.4 km o nachyleniu 8.9% (max 17%) 139 ptk.(3) - 11.10.2014
14. Kowalowy 1.3 km o nachyleniu 8.4% (max 17%) 124.1 ptk.(3) - 11.10.2014
26. Szufnarowa od Wielopola Skrzyńskiego 3.2 km o nachyleniu 4.8% (max 9%) 95.7 ptk.(4) - 04.10.2014
Pierwszy ślad nagrany Lumią, działa bez zastrzeżeń.
Kategoria Pogórze Strzyżowskie, Merida
- DST 102.22km
- Czas 04:02
- VAVG 25.34km/h
- VMAX 67.00km/h
- Temperatura 20.0°C
- Kalorie 3055kcal
- Podjazdy 1249m
- Aktywność Jazda na rowerze
Dobrocin z Żurowej
Wtorek, 12 maja 2015 · dodano: 12.05.2015 | Komentarze 0
Jasło - Jabłonica - Żurowa - Joniny - Lubcza - Zagórze - Jodłowa - Joniny - Szerzyny - JasłoPodjąłem dziś drugę próbę przejechania Dobrocina z Żurowej i Kokoczy z Lubczy. Pierwsza górka weszła niespodziewanie gładko, u szczytu trochę się pogubiłem, nie wiedziałem gdzie kończy się podjazd. W końcu ruszyłem na wschód piaszczysto-kamienistą drogą. Był to fragment żółtego szlaku prowadzący do miejscówki grillowej tuż poniżej szczytu Gilowej. Zjechałem do Jonin, 400 metrów w prawo i w uderzam w lewo na podjazd w kierunku Lubczy. Naciąłem się na oznaczenie przejezdnych dróg przez Google Map - asfalt był tylko do pierwszych zabudowań, dalej były małe betonowe płyty, w końcu kamienie i ziemia, a wszystko to przy 15o nachylenia. I tak dochodzę do wniosku, że po zmianie opon na szosowe więcej jeżdże po terenie niż na oponach MTB :) Jadę przed siebie i pytam lokalsa jak dojechać do stacji paliw w Lubczy, skąd miał się zacząć podjazd na Kokocz. Zadowolony mieszkaniec podzielił się wiedzą i wyprowadził mnię w polę, czarną d., jak chcesz tak to sobie nazwij. Po analizie mapy wyszło, że wystarczyłoby by pan, którego pytałem o drogę zawrócił mnie i stacja była z 300 m. za mną. Pokonany przez Kokocz kolejny raz... Powrót przez przełęcz gilową i Szerzyny.
W trasę ruszyłem ze zmodyfikowanym ustawieniem nowego siodełka - przesunąłem go z całe 2 cm do przodu - okazało się to zbawienne dla kilku dręczących mnie ostatnio dolegliwości odbierających radość z jazdy. Zmiejszył się ucisk na męskie okolice, przestały boleć stopy od bloków, a najbardziej zadowolony jestem z tego, że ta zmiana przywróciła możliwość ciągnięcia pedałów do góry, co robi kolosalną różnicę na podjazdach. widać teraz uzyskałem optymalną pozycję.
Najtrudniejsze podjazdy rowerowe w regionie Pogórze Ciężkowickie
Ranking z dnia 2015-05-12
1. Liwocz z Brzyska 2.8 km o nachyleniu 7.8% (max 22%) 289.5 ptk.(1) - 11.10.2014
2. Ostry Kamień od Ryglic 4.8 km o nachyleniu 4.9% (max 17%) 231 ptk.(2) - 01.11.2014
3. Kokocz z Lubczy 2.6 km o nachyleniu 7% (max 14%) 171.9 ptk.(2)
4. Słona Góra z Łowczówka 3.4 km o nachyleniu 5.5% (max 13%) 168 ptk.(2)
5. Wieża widokowa w Jodłówce Tuchowskiej /szosa, ostatnie 200 metrów do wieży kami/ 2.4 km o nachyleniu 6.1% (max 15%) 143.3 ptk.(3)
6. Góra Wisowa od Jodłowej 1.9 km o nachyleniu 7.3% (max 15%) 139.1 ptk.(3) - 25.05.2014
7. Kwiatonowice z Bugaj 0.9 km o nachyleniu 11.2% (max 16%) 131.7 ptk.(3) - 16.09.2014
8. Przełęcz Gilowa z Joniny 4.4 km o nachyleniu 4.6% (max 12%) 130.2 ptk.(3) - 25.08.2014
9. Dobrocin z Żurowej 2.8 km o nachyleniu 5.8% (max 11%) 119.6 ptk.(3)
10. Trzemeska Góra z Karwodrzy 3.8 km o nachyleniu 3.9% (max 12%) 117.6 ptk.(3)
13. Przełęcz Gilowa z Szerzyn 4.6 km o nachyleniu 3.8% (max 9%) 112.8 ptk.(3) - 19.07.2014
18. Kwiatonowice od Zagórzan 2.8 km o nachyleniu 4.9% (max 12%) 92.5 ptk.(4) - 16.09.2014
Kategoria 100-200, Pogórze Ciężkowickie, Merida
- DST 94.94km
- Czas 03:45
- VAVG 25.32km/h
- VMAX 56.20km/h
- Temperatura 13.0°C
- Kalorie 2783kcal
- Podjazdy 932m
- Aktywność Jazda na rowerze
Północno-krośnieńskie altimetry
Piątek, 8 maja 2015 · dodano: 08.05.2015 | Komentarze 0
Jasło - Bierówka - Niepla - Łęki Strzyżowskie - Odrzykoń - Korczyna - Odrzykoń - Jedlicze - Tarnowiec - JasłoCel dzisiejszej wycieczki - masyw Suchej Góry. A której Suchej Góry? Wikipedia zna 8 różnych gór i wzniesień o nazwie Sucha Góra. Ta wikipedia to jednak mądra jest ;) A ja piszę o tej górze z Pogórza Dynowskiego, miejsca znanego z ruin zamku w Odrzykoniu, gdzie straszy zjawa karliczki Kasi i Rezerwatu Prządki gdzie straszy głupota turystów.

Widok na masyw Suchej Góry © twry

Ostańce z okolic Rezerwatu Prządki © twry
Najtrudniejszy podjazd rowerowy w regionie Pogórze Dynowskie
Ranking z dnia 2015-05-08
1. Czarnorzeki od Korczyna 1.9 km o nachyleniu 9.7% (max 18%) Przewyższenie: 185m. 207 ptk.(2)
2. Brzeżanka od Strzyżowa 5.4 km o nachyleniu 4.2% (max 16%) Przewyższenie: 229m. 199.7 ptk.(2) - 03.05.2015
3. Gwoździanka od Żarnowej 2.8 km o nachyleniu 7.7% (max 14%) Przewyższenie: 213m. 191.3 ptk.(2)
4. Zamek Kamieniec z Odrzykonia 2.8 km o nachyleniu 6.1% (max 17%) Przewyższenie: 171m. 174.7 ptk.(2) - 25.04.2015
5. Połomia od Babicy 3.4 km o nachyleniu 5.6% (max 14%) Przewyższenie: 187m. 169.1 ptk.(2)
6. Blizianka wersja I 5 km o nachyleniu 3.9% (max 11%) Przewyższenie: 195m. 166.7 ptk.(2)
7. Brzeżanka od Wysokiej 4 km o nachyleniu 4.7% (max 16%) Przewyższenie: 191m. 161.9 ptk.(2) - 03.05.2015
8. Zamek Kamieniec od Korczyny 5 km o nachyleniu 3.5% (max 12%) Przewyższenie: 172m. 157 ptk.(3)
9. Borówki 1.7 km o nachyleniu 7.6% (max 17%) Przewyższenie: 130m. 150 ptk.(3)
10. Baryczka 2.3 km o nachyleniu 7.5% (max 12%) Przewyższenie: 174m. 141.2 ptk.(3)
60. Brzeżanka z Bonarówki 4.8 km o nachyleniu 3.4% (max 8%) Przewyższenie: 163m. 78 ptk.(4) - 03.05.2015
Ślad nagrywany Xperią.
Kategoria Pogórze Dynowskie, do 100, Merida
- DST 71.23km
- Czas 02:48
- VAVG 25.44km/h
- VMAX 59.74km/h
- Kalorie 1700kcal
- Podjazdy 756m
- Aktywność Jazda na rowerze
Przełęcz Hałbowska
Wtorek, 5 maja 2015 · dodano: 05.05.2015 | Komentarze 0
Jasło - Krempna - Kotań - Desznica - JasłoMiałem dusze na ramieniu przy zjeździe z Kotani do Desznicy. Droga terenowa, a ja popylam na szosowych oponach. Już rozmyślałem do kogo zadzwonię po ratunek jak mi się dętka przebije. Na szczęście Kenda dała radę.
- DST 101.99km
- Czas 04:01
- VAVG 25.39km/h
- VMAX 70.25km/h
- Temperatura 22.0°C
- Kalorie 2500kcal
- Podjazdy 1160m
- Aktywność Jazda na rowerze
Godowska Góra z trzech stron
Niedziela, 3 maja 2015 · dodano: 03.05.2015 | Komentarze 1
Jasło - Frysztak - Kobyle - Markuszowa - Oparówka - Wysoka Strzyżowska - Brzeżanka - Strzyżów - Bonarówka - Wysoka Strzyżowska - Oparówka - Markuszowa - Kobyle - Frysztak - Jasło5 powodów dla których był to najlepszy wypad tego roku:
1. Dojazd
Zazwyczaj skręcając we Frysztaku na Kobyle odbijałem w prawo i jechałem na Odrzykoń. Gdybym tylko wiedział, jak wspaniała ścieżka ciągnie się w drugą stronę! Droga ciągnie się bardzo dobrym asfaltem biegnąc przez Kobyle, Jazową, Kozłówek, dookoła rezerwatu Herby znanego z wychodni skalnych, . Po prawej cały czas mamy wzniesienia Pasma Jazowej. Klimat tej trasy docenia wielu rowerzystów, całe ich mnóstwo przewinęło się po drodze.

Pasmo Jazowej w oddali © twry


2.Wjazd
Celem wyprawy były trzy podjazdy pod Godowską Górę. Na altimetrze podjazdy te opisane są jako prowadzące do Brzeżanki, ale według mnie celniejsze byłyby nazwy o mecie na Godowskiej Górze.
Numero uno od strony Wysokiej Strzyżowskiej, pierwsze dwie hopki, mega uciążliwe (uwiecznione na zdjęciach przy zjeździe powrotnym).

Hopek numer 1 w stronę Wysokiej Strzyżowskiej © twry

Hopek numer 2 w stronę Wysokiej Strzyżowskiej © twry
Im dalej w las tym było lżej. Po osiągnięciu szczytu zjazd w kierunku Strzyżowa, gdzie czeka
Numero duo - Godowska Góra od Strzyżowa - najdłuższy podjazd, ale znośny. Przy szczycie z utęsknieniem patrzę na punkt widokowy, na którym planuje popas po zaliczeniu
Numero tres - Godowska od Bonarówki, najkrótszy, na którym po raz trzeci spotykam chłopaczka, który szedł na piechotę od Brzeżanki lub Wysokiej do Bonarówki. Też miał zdrowie.

Punkt widokowy na Godowskiej Górze © twry
3. Nawigacja
Tym razem obyło się bez wpadek - trasa bardzo dobrze oznakowana, przez jej najważniejszą dla mnie część przejechało autko wujka Google, więc obyło się bez wpadek nawigacyjnych.
4. Pogoda
Rewelacyjna - wyjazd na krótko z rękawkami okazał się idealnym rozwiązaniem. Słoneczko świeciło, rękawki chroniły przed chłodem w lesie i na zjazdach.
5. Sprzęt i odzież
Dzień wcześniej popełniłem błąd, który zdarza mi się za często - widać nie uczę się na błędach. Chcąc doprecyzować pracę przerzutek rozregulowałem je zupełnie :) Ale tym razem się nie poddałem. Przecież jutro cały dzień pięknej pogody, a tak samo piękna trasa sama się nie przejedzie! Nie poddałem się i doprowadziłem je do ładu, już dawno tak gładko przełożenia nie wchodziły.
Chusta pod kask okazała się genialnym rozwiązaniem, kask nie uciskał głowy, a pot nie spływał na oczy.
2 rysy na wyprawie
1. Nieszczęsny GPS
Narzekanie na niego staje się stałym refrenem moich wpisów.
2. Przy pierwszym podjeździe jadę sobie, jadę - widzę grupę osób na drodze, widać pełna rodzinka, starsze panie z kijkami i pies. O tego psa się rozeszło - bydle (bo mały nie był) biegał sobie w samopas, dopiero jak mnie zauważyli to facet złapał psa za obroże, przystanął, a mijając ich usłyszałem jak śmiejący się właściciel mówi do mnie:
- Piesek nie lubi rowerzystów, hehe.
Odwracam się do niego i również uśmiechnięty mówię:
- Więc może smycz byłaby lepsza!?
- Tłuutaaj? W leesiee? - zapytali chórem.
To kur... gdzie ten pies ma na smyczy chodzić, w domu?? Piękna asfaltowa droga, auta jeżdżą, rowerzyści jeżdżą, ale nie!!! Oni są w lesie i piesek, który nie lubi rowerzystów smyczy nie potrzebuje!!!
Najtrudniejsze podjazdy rowerowy w regionie Pogórze Dynowskie
Ranking z dnia 2015-05-03
1. Czarnorzeki od Korczyna 1.9 km o nachyleniu 9.7% (max 18%) 207 ptk.(2)
2. Brzeżanka od Strzyżowa 5.4 km o nachyleniu 4.2% (max 16%) 199.7 ptk.(2)
3. Gwoździanka od Żarnowej 2.8 km o nachyleniu 7.7% (max 14%) 191.3 ptk.(2)
4. Zamek Kamieniec z Odrzykonia 2.8 km o nachyleniu 6.1% (max 17%) 174.7 ptk.(2) - 25.04.2015
5. Połomia od Babicy 3.4 km o nachyleniu 5.6% (max 14%) 169.1 ptk.(2)
6. Blizianka wersja I 5 km o nachyleniu 3.9% (max 11%) 166.7 ptk.(2)
7. Brzeżanka od Wysokiej 4 km o nachyleniu 4.7% (max 16%) 161.9 ptk.(2)
8. Zamek Kamieniec od Korczyny 5 km o nachyleniu 3.5% (max 12%) 157 ptk.(3)
9. Borówki 1.7 km o nachyleniu 7.6% (max 17%) 150 ptk.(3)
10. Baryczka 2.3 km o nachyleniu 7.5% (max 12%) 141.2 ptk.(3)
.
60. Brzeżanka z Bonarówki 4.8 km o nachyleniu 3.4% (max 8%) 78 ptk.(4)
Route 3 004 203 - powered by www.bikemap.net
Czas netto 4:01
Czas brutto 4:24
Kategoria 100-200, Pogórze Dynowskie, Merida, Wycieczka
- DST 86.32km
- Czas 03:31
- VAVG 24.55km/h
- VMAX 60.86km/h
- Temperatura 13.0°C
- Kalorie 2658kcal
- Podjazdy 1206m
- Aktywność Jazda na rowerze
Pierwszomajowe altimetry
Piątek, 1 maja 2015 · dodano: 01.05.2015 | Komentarze 2
Jasło - Jabłonica - Szerzyny - Żurowa - Joniny - Szerzyny - JasłoPiękna pogoda przywitała mnie z rana, nijak nie przypominająca zasłony z chmur z meteorogramu. Przed wyjazdem przesunąłem siodełko jakieś 0,5 - 1.0 cm do tyłu, oraz przesunąłem blok w prawym bucie do tyłu, również o kilka centów. Czułem, że ta prawa noga pracuje mocniej, nieraz przez to bolało mnie śródstopie.
Rozterki młodego Wertera
Piękna pogoda, wyruszam w pełni na krótko, jedynie rękawki w kieszonce na plecach jako zabezpieczenie, twarz wysmarowana olejkiem żeby jej nie spalić. Wyruszam i się cofam, kluczę po mojej ulicy bijąc się z myślami, czy nie wrócić po bluzę, bo kurcze zimno jakieś. Niby słoneczko świeci, ale wieje i tak jakoś bez przekonania ruszam naprzód. Ku pamięci - przydałaby się bluza kolarska, którą można zwinąć w rulon i wrzucić w kieszonkę. Moja bluza Berbus Stoora jest ok, ale jest za gruba - albo jej nie biorę ze sobą, albo mam na sobie - tylko te dwie opcje wchodzą w grę.
Jazda pod prąd
Ruszam przez Jareniówkę, a tam co jakiś czas przy drodzę stoją strażacy, mijam dużą grupę rozgrzewających się biegaczy. Przecież dziś jest bieg pamięci Stanisława Zająca! Ale biegacze stoją, ulica nie jest zamknięta, nikt mnie nie zatrzymuje, więc chyba jest ok. Jadę dalej. Przed podjazdem w kierunku Jabłonicy zacząłem mijać się z pierwszymi biegnącymi i zaczął padać pierwszy tej wyprawy deszcz - krótki, wiosenny, nawet przyjemny. Teraz wiem, że mijająca mnie grupa biegła półmaraton i wystartowała wcześniej. Cały czas miałem nadzieje, że mijam się z nimi tylko przez chwilę, niestety ostatnich maruderów i kolumnę zamykającą mijałem już w Jabłonicy. Co tu dużo mówić, nieprzyjemna sytuacja - starałem się im nie przeszkadzać, jak biegli moją stroną, to zjeżdżałem na drugą stronę, jak było trzeba jechałem trawnikiem po poboczu.
Podjazd nr 1
Dojechałem do Żurowej i zgodnie z roadmapą skręciłem w stronę podjazdu Dobrocin z Żurowej. Lunął deszcz, już nie tak przyjemny i nie tak krótki. Zgodnie z zapiskiem z roadmapy trzymałem się prawej i chyba czuje respekt do słowa pisanego ( zwłaszcza pisanego przez siebie ;) ), bo głos w głowie podpowiadał, żeby w lesie skręcić w lewo. Nie posłuchałem. Pomyliłem drogę, podjazd zakończyłem przedwcześnie i wylądowałem na drodze Swoszowa - Joniny. Głos w mojej głowie zdawał się mieć twarz Russela Dunbara mówiącego "You kinda shouldn't stick to the right". Kolejny podjazd i tak czekał po drugiej stronie przełęczy Gilowej, więc ruszyłem przed siebie w kierunku Jonin. Na szczycie sikustop i czas na założenie rękawków, których już do końca nie ściągałem.

Widok z szczytu Gilowej © twry

Sikustop na szczycie © twry

Widok z szczytu Gilowej © twry
Zjazd na mokro, bo znowu popadało. Deszcz przewijał się już do końca wyjazdu. Co zdążyłem wyschnąć, nowa, gniewna chmura gnana południowym wiatrem mię była olewała. Bezczelna.
Podjazd nr. 2
Rozpiska z kierownicy mówiła - choć mój psychiatra twierdzi, że rozpiski nie mają głosu - że po zjeździe powinienem skręcić w prawo na Jodłową i po 450m uderzyć w lewo na Nagórze. Mija 300m, 400m, 1000m a zakrętu nie widać! Zawróciłem rozglądam się jeszcze raz, drogi nie ma! Patrząc teraz na wpół trzeźwym okiem na mapę to droga istnieje, wygląda jak dojazd do jednego gospodarstw i dlatego ją przeoczyłem. Wtedy, myśląc, że wjechałem do Jonin inną drogą niż zakładałem, ruszyłem w drugą stronę, aż dojechałem do drogi na Zalasową, która nie będąc klasyfikowaną na altimetrze i tak odznacza się ciekawym nachyleniem. Średnia 9.06% nachylenia na 900 metrach daje w kość. Nie wiedziałem za bardzo gdzie jestem, gdzie jechać, czułem głód, chłód i orzeszki, więc czas na popas na przystanku.

I kto to będzie mył? © twry
Niedaleko był znak, który pewnie by mi pomógł się odnaleźć w sytuacji, ale był niedysponowany.

Wszystko mówiący znak © twry
Patrząc nietrzeźwym okiem na mapę, to jadąc w lewo od przystanku dojechałbym do podnóża docelowego podjazdu numer 2. Teraz jestem mądry, bo mam mapy przed sobą, ale wtedy byłem jeszcze młody i głupi :) Zjadłem batoniki zbożowe (z każdym kolejnym coraz bardziej mulące) i lżejszy o 150 gram, cieplejszy o 700,5 kalorii (łac. calor – ciepło) ruszyłem w drogę powrotną przez przełęcz Gilową w deszczu, który tak się ze mną zżył, że nie opuścił mnie do końca wycieczki. Dobrze, że byłem posmarowany olejkiem na opalanie - woda szybciej spływała z twarzy :) W drodze powrotnej wstąpiłem do paczkomatu po buff pod kask, mam nadzieje, że okaże się użyteczny.
GiePeEs
Powrócił problem GPSa - nagrywany komórką ślad na Stravie wygląda gorzej od mojego podpisu. Taki ślaczek jest niedopuszczalny.... I te proste linie utraconego sygnału... załamka.
Wszamałem ciasteczka zbożone, wypiłem 0,7 Oshee cytrynowego (smaczny, nie za słodki, z połową tablicy Mendelejewa w składzie)
Czas netto 3:31:20
Czas brutto 4:07





